Jak "Supermodelki Plus Size" odnalazły się w świecie modelingu?

Kilka lat temu na antenie telewizji Polsat poznaliśmy zwyciężczynię programu „Supermodelka Plus Size”. Show, którego motto brzmiało: „Udowodnij, że piękno nie ma rozmiaru” budziło wiele kontrowersji i cieszyło się ogromnym zainteresowaniem widzów. Choć od zakończenia programu minęło już kilka lat, to o niektórych uczestniczkach wciąż jest głośno! Sprawdźcie, które z nich najlepiej odnalazły się w świecie modelingu.

 

 

Wywiad z Joanną Cesarz, zwyciężczynią "Supermodelki Plus Size" >>>

 

„Supermodelka Plus Size" to program, dzięki któremu kobiety noszące większe rozmiary, otrzymaly szanse na zrobienie kariery w modelingu. Show emitowane było w 2017 roku w telewizji Polsat. W każdym tygodniu kobiety stawiały czoło modelingowym wyzwaniom, a ich zmagania oceniali jurorzy. Format zbliżony był do odnoszącego ogromne sukcesy „Top Model", jednak zgłoszenia przyjmowane były od osób noszących rozmiar 42 lub większy. Uczestnikom tego typu show dla modeli i modelek nierzadko otwierają się drzwi do świata mody. Wielu z nich po zakończeniu programu robi karierę w branży modelingowej. Niektórym udaje się natomiast odnieść sukces w show biznesie i znaleźć pracę na przykład w telewizji. Często też popularność osiągnięta w programie pomaga im rozbudować kanały społecznościowe, więc wielu uczestników telewizyjnych show pracuje jako influencerzy.

Jak potoczyły się losy uczestniczek polskiej edycji programu „Supermodelka Plus Size"?

 

Joanna Cesarz


Zobacz portfolio Joanny Cesarz w Maxmodels >>>

 

Joanna Cesarz to modelka, która podbiła serca widzów i jurorów programu. To właśnie ona zwyciężyła w „Supermodelce Plus Size" i w nagrodę otrzymała sesję okładkową dla magazynu „Claudia", udział w pokazie Ewy Mignę oraz 50 tysięcy złotych. Jej uroda zrobiła ogromne wrażenie na fanach programu. Modelka była nazywana polską Monicą Belluci. W telewizyjnym show dała się poznać jako waleczna i pewna siebie. Powtarzała, że już idąc na casting wiedziała, że wygra. Mimo tego po zakończeniu emisji programu udzieliła kilku wywiadów, w których wyznała, że miała duży problem z hejtem. Joanna otrzymywała wiele obraźliwych i wulgarnych wiadomości, których treści - jak wyznała - nigdy nie zapomni. W internetowym programie „Girls Talk" powiedziała też, że po udziale w show musiała przejść dwuletnią terapię.


Aktualnie zwyciężczyni „Supermodelki Plus Size" współpracuje z polską agencją dla modelek plus size i z pewnością nie narzeka na brak zleceń i kontraktów. Modelka pojawiała się na wybiegach, w kampaniach marek modowych i bieliźnianych, ale przede wszystkim prężnie działa jako influencerka. Ze wszystkich uczestniczek programu, to właśnie Joanna może pochwalić się największą liczbą obserwatorów na Instagramie. Dzięki temu ma możliwość zawierania atrakcyjnych współprac z wieloma markami, a jej nazwisko jest znane w polskim show-biznesie. Modelkę mogliśmy także zobaczyć w epizodycznej roli w cieszącym się ogromną popularnością serialu "Ślepnąć od świateł". Na pewno Joanna nie pozwoli o sobie szybko zapomnieć!


Joanna Cesarz w programie "Supermodelka Plus Size", fot. Zuza Krajewska

 

 

 

Wiktoria Kula


Zobacz zdjęcia Wiktorii w Maxmodels >>>

 

Ku zaskoczeniu wielu widzów, Wiktorii Kuli nie udało się dojść do finału „Supermodelki plus Size". Mimo tego udział w programie zapewnił jej duże grono fanów, których zauroczyła charyzma i uroda modelki. Na temat Wiktorii trudno znaleźć wzmianki w plotkarskich mediach, jednak przyglądając się jej kanałom społecznościowym, można odnieść wrażenie, że jest jedną z najbardziej zapracowanych uczestniczek programu. Modelka znajduje się pod skrzydłami międzynarodowej agencji modelek z siedzibą w Londynie - poprzednio współpracowała z niemiecką agencją. Wiktoria przyznawała w wywiadach udzielanych po programie, że otworzył on przed nią wiele drzwi w świecie modelingu. Wygląda na to, że piękność znana z telewizyjnego show rzeczywiście świetnie radzi sobie w branży. Pojawiła się w kampaniach wielu znany marek, a na jej Instagramie - obok zdjęć będących efektami pracy influencerki - możemy znaleźć też wiele relacji z sesji zdjęciowych czy pokazów. Aktualnie modelka jest w ciąży, o czym kilka tygodni temu poinformowała fanów na Instagramie.

 

Wiktoria Kula w programie "Supermodelka Plus Size", fot. Zuza Krajewska

 

 

Justyna Czajka


Zobacz więcej zdjęć Justyny w Maxmodels >>>

 

Kolejną uczestniczką, która nie daje o sobie zapomnieć jest Justyna Czajka. Podczas rozmowy z jednym z internetowych portali kobieta wyznała, że według niej modeling plus size póki co raczkuje w Polsce, jednak decyzja o rozpoczęciu kariery w modelingu była strzałem w dziesiątkę. Justyna regularnie otrzymuje zlecenia modelingowe - występuje w między innymi w kampaniach marek odzieżowych czy sukien ślubnych. Można było ją także zobaczyć w reklamach telewizyjnych dużych sieci sklepów takich, jak Lidl czy Pepco. Zdaje się, że uczestniczka „Supermodelki Plus Size" świetnie czuje się przed kamerą. W swoich kanałach społecznościowych chętnie dzieli się treściami wideo, na których prezentuje m.in. swoje stylizacje. Te filmiki cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród obserwatorek Justyny, dlatego postanowiła ona kilka miesięcy temu otworzyć swój kanał na YouTube. Aktualnie jej kanału nie śledzi jeszcze szeroka publiczność, jednak można odnieść wrażenie, że modelce zależy na jego rozwijaniu. Justyna zdradziła w jednym z wywiadów, że swoją przyszłość łączy też z projektowaniem ubrań. Ten pomysł pojawił się dlatego, że według niej, wciąż brakuje odważnych projektów w asortymencie marek oferujących ubrania dla kobiet o większych rozmiarach.

 

Justyna w programie "Supermodelka Plus Size", fot. Zuza Krajewska

 

 

Zuza Zakrzewska


Więcej zdjęć Zuzy w Maxmodels >>>

 

Zuzę Zakrzewską z programu „Supermodelka Plus Size" można było zapamiętać jako osobę mającą swoje zdanie, rozważną i zdecydowaną. Znalazła się w finałowej trójce i choć nie wygrała programu, to udało jej się zgromadzić rzeszę wiernych fanów. Aktualnie Zuza świetnie radzi sobie w roli influencerki. W dalszym ciągu zajmuje się też wizażem, co było jej pasją jeszcze przed udziałem w programie. Dzięki swojej ambicji i kreatywności modelka bierze udział w wielu ciekawych projektach - niektórych z nich sama jest inicjatorką. Podczas tygodnia mody w Mediolanie w 2019 roku Zuza wzięła udział w Body Positive Catwalk. Była to inicjatywa, w którą zaangażowało się 100 kobiet z całego świata. Modelki o różnym typie urody i noszące różne rozmiary przeszły - w samej bieliźnie - pod słynną katedrą w Mediolanie. Celem tej inicjatywy był przekaz, że piękno jest niezależne od rozmiaru i kanonów urody. Zuza zdecydowała się odtworzyć ten projekt w Polsce i zorganizowała w Warszawie Real Catwalk Polska. Polski pokaz o charakterze body positive miał miejsce 19 maja 2019 roku na Placu Zamkowym w Warszawie i został pozytywnie odebrany przez publiczność.


Zobacz też: Wywiad z Zuzą Zakrzewską >>>


Zuza Zakrzewska w programie "Supermodelka Plus Size" fot. Zuza Krajewska

 


Patrycja Greinke


Portfolio Patrycji w Maxmodels >>>

 

Patrycja Greinke znalazła się w pierwszej piątce „Supermodelek Plus Size". Dziś stara się prężnie działać w modelingu i bierze udział w wielu sesjach zdjęciowych. Patrycja współpracuje obecnie z polską agencją dla modelek i modeli, która na rynku działa od 2013 roku. Uczestniczka show Polsatu często pojawia się także w telewizjach śniadaniowych. W programach takich, jak „Dzień dobry TVN" czy „Pytanie na śniadanie" występuje w roli modelki i prezentuje stylizacje.

W 2020 roku Patrycja pojawiła się w podcaście „Fashion Express" dla marki obuwniczej, w którym radziła, jak zwalczać kompleksy i jak rozpocząć karierę w modelingu. Kobieta podczas tej rozmowy wyznała też, że jej ciało znacznie zmieniło się od czasu, gdy wystąpiła w „Supermodelce Plus Size". Powiedziała, że postanowiła schudnąć dla swojego zdrowia, ale i ze względów estetycznych. Podkreślała, że zawód modelki wymaga tego, aby dbać o swoje ciało, dlatego chce ona pracować nad sobą i zdrowo się odżywiać. Dzięki temu Patrycja czuje się bardziej pewna siebie, co jak wyznała jest bardzo ważne w pracy w modelingu.

 

Patrycja Greinke w programie "Supermodelka Plus Size", fot. Zuza Krajewska

 

 

Katarzyna Bochenkiewicz


Zobacz portfolio Kasi >>>


Katarzyna Bochenkiewicz razem z Joanną Cesarz i Zuzanną Zakrzewską dotarła do wielkiego finału „Supermodelki Plus Size". Kasia - podobnie, jak pozostałe finalistki - nie porzuciła przygody z modelingiem po zakończeniu emisji programu. Na jej kanałach społecznościowych nie rzuca się w oczy duża ilość komercyjnych zleceń, ale Kasia publikuje efekty wielu sesji zdjęciowych, w których regularnie bierze udział. Ta finalistka show Polsatu również znajduje się pod skrzydłami jednej z agencji modelek - tej samej, z którą współpracuje zwyciężczyni programu, czyli Joanna Cesarz. Jest to agencja, która przedstawia się jako pierwsza agencja dla modelek plus size w Polsce i która kilka miesięcy temu ruszyła z kampanią społeczną zwracającą uwagę na hejt, z którym spotykają się osoby noszące większe rozmiary. Projekt „Pomyśl zanim powiesz" ma na celu zwrócenie uwagi na to, aby wypowiadane przez nas opinie były bardziej przemyślane i spełniały określony cel. Według autorów kampanii takiego celu często pozbawione są komentarze m.in. związane z czyimś wyglądem. Tego typu wypowiedzi często mogą ranić, nawet gdy osoba, która je wypowiada nie jest tego świadoma. W ramach kampanii "Pomyśl zanim powiesz" powstał film i sesja zdjęciowa autorstwa Bartłomieja Suchonia. W tych materiałach możemy zobaczyć m.in. Kasię Bochenkiewicz oraz Joanne Cesarz.
Treści i akcje o charakterze  ciałopozytywnym są zdecydowanie ważne dla Kasi. Modelka często porusza tę tematykę na swoim Instagramie. Zapoczątkowała też akcję #tosamocialo, która odnosi się do pokazywania w mediach wyidealizowanych ciał.

Z pewnością Kasia nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa!

 

Kasia Bochenkiewicz w programie "Supermodelka Plus Size", fot. Zuza Krajewska

 

Kasia Bochenkiewicz, fot.: Julianicola1

 

Programy telewizyjne z udziałem uczestników mogą być dla nich ścieżką do dużej kariery. Nie każdy jednak potrafi dobrze wykorzystać taką okazję. Do tego niezbędna jest zarówno odrobina szczęścia, ale przede wszystkim pracowitość i samozaparcie. Modelki, które brały udział w show Polsatu w wywiadach podkreślały, że modeling plus size w Polsce dopiero raczkuje. W branży modelingowej wciąż jest mniej pracy dla modelek noszących większe rozmiary, dlatego dziewczyny nie miały łatwego zadania. Myślicie, że uczestniczki "Supermodelki Plus Size" odpowiednio wykorzystały swoją szansę?

 

Zobacz też: Wywiad z Kasią Bochenkiewicz >>>

 

Kampania "Pomyśl zanim powiesz", na zdjęciu m.in. Kasia Bochenkiewicz i Joanna Cesarz, fot. Bartek Suchoń

 

Kamila Bińczak-Roszczypała / Redakcja Maxmodels.pl

Zdjęcie główne: fot.Mateusz Nasierowski/materiały prasowe Telewizji Polsat

 

Reklama

 

Komentarze (1)

Skomentuj
fengmei
Fotograf
14 lutego
Nie wiem co z nimi jest, ale media nie potrafią wypośrodkować. Najpierw długa epoka wieszaków, modelek o chłopięcej urodzie, epidemia anoreksji i bulimii, mnóstwo dziewczyn z kompleksami - bo niby za grube według standardów tzw. "projektantów mody".
Potem obrót o 180 i promocja pań z dużym BMI jako "plus size". OK, ale gdzie w tym wszystkim po prostu "normal size"? Dziewczyny, które niekoniecznie są wysokie, niekoniecznie dużo ważą, niekoniecznie są bardzo chude. Modelki z lekkim brzuszkiem, ale niekoniecznie z tak dużym jak te na zdjęciach. Wygląda na to, jakby zwykłe kobiety były pariasami.