Informacje
Nie na co dzien, sie usmiecham ... juz dawno ... ! Pustki i braki, nie winny niczego ... strach, i pytania, czemu i czy warto ... wstawac, budzic sie ...
... Poraniony przez życie, niczym niedźwiedź szczuty przez łowców, zaszył sie w głębię ostoi swej samotności... Bał się że, w oślepłej bólem obronie, może pokaleczyć i przyjaciół... Potrzebował odnaleźć, w samym sobie, tę siłę która pozwala na, chociaż nikły, usmiech dla nich...