Seria fotografii "Kobieta w czerni" do granic wytrzymałości pobudza mojª wyobraźnię.
Wręcz krzyczę: Jaka Ona naprawdę jest? Co skrywa w cieniu? Czego w sobie nie chce pokazać?- pełni unikalnego piękna kobiecego ciała? A może emocji, które zastygłe w jego mowie, zdradziłyby skarby duszy?
Fantastyczne studium tajemniczej Niewiasty.
Prowokacja- dla wywołania efektu? A może wstydliwość Dziewczyny sprawiła, że fotografie zdominowała czerń?...
Wręcz krzyczę: Jaka Ona naprawdę jest? Co skrywa w cieniu? Czego w sobie nie chce pokazać?- pełni unikalnego piękna kobiecego ciała? A może emocji, które zastygłe w jego mowie, zdradziłyby skarby duszy?
Fantastyczne studium tajemniczej Niewiasty.
Prowokacja- dla wywołania efektu? A może wstydliwość Dziewczyny sprawiła, że fotografie zdominowała czerń?...